I ostatni zegar – również martwy, ale już nie przez kota hehe

Zegar kominkowy "Comitti of London", prawdopodobnie połowa XX wieku. Również był na poprzednim blogu 😀
P.S. Powiedziałem w nagraniu, że ma gong, a ma dzwonek.


Comments

2 odpowiedzi do „I ostatni zegar – również martwy, ale już nie przez kota hehe”

  1. I fajny by był taki zegar jako addon w nvda.

  2. O jak ja lubię takie delikatne dzwoneczki Szkoda, że już zepsuty zegar. Sama bym taki chciała właśnie z takimi dzwoneczkami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *