Noworoczne petardziochy

I biedny piesio pod koniec w tle…


Comments

3 odpowiedzi do „Noworoczne petardziochy”

  1. Ja z balkonu to odważna jestem, ale tutaj sąsiedzi to mieli ładnie pieniążków, kilka tysięcy na petardy wydane, walili jak na bitwie pod grunwaldem xd

  2. Spała na kanapie mając wszystko tam gdzie ogon traci swą szlachetną nazwę

  3. A jak wasza kotełka wytrzymała te petardziochy?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *